Remis w meczu z Hutnikiem
W kolejnym sparingu bialska Stal zmierzyła się z Hutnikiem Kraków.
BKS Stal - Hutnik Kraków 2:2 (1:0)
Bramki:
1:0 Wiśniewski (10')
2:0 Wiśniewski (57
2:1 Prokopów (67') - samobójcza
2:2 Murzyn (71') - z rzutu karnego
W 87. minucie Zdolski nie wykorzystał rzutu karnego.
BKS Stal: Kozik (46. Chmiel), Rucki, Prokopów (5. Dudała), Dancik, Zdolski, Wiśniewski (80. Paleta), Furczyk (55. Bednarz), Czaicki, Felsch, Caputa, Kocur (46. Brychlik)
Już tylko dwa tygodnie pozostały do wznowienia rozgrywek III ligi śląsko-opolskiej. Kolejnym rywalem w meczu testowym był krakowski Hutnik, który w III lidze małopolsko-świętokrzyskiej zajmuje 4. miejsce.
Od początku spotkania w środku boiska BKS Stal grał Maciej Felsch, który najprawdopodobniej na początku przyszłego tygodnia podpisze kontrakt z bialskim klubem. Bielszczanie bardzo szybko objęli prowadzenie. Po podaniu Furczyka, piłkę w polu karnym przyjął Wiśniewski i strzałem w długi róg zdobył pierwszą bramkę dla BKS. Dwie minuty później krakowianie bardzo ładnie rozegrali rzut wolny, a piłka minimalnie minęłą słupek bielskiej bramki. BKS skupił się na kontratakach. Najczęściej kontry przeprowadzane były lewą stroną, ale za każdym razem dośrodkowania Zdolskiego zatrzymywały się na obrońcach gości. Tuż po przerwie bielszczanie przeprowadzili koronkową akcję, która powinna zakończyć się drugą bramką. Piłka jak po sznurku krążyła od jednego do drugiego bielskiego zawodnika. Wreszcie Wiśniewski wpadł w pole karne i podał w kierunku Brychlika, który miał przed sobą już tylko pustą bramkę. Podanie okazało się minimalnie za mocne i Brychlik nie zdążył skutecznie zamknąć akcji. To co nie udało się w 47. minucie udało się dziesięć minut później. Tuż przy polu karnym Hutnika piłkę wywalczył Caputa, który podał na obieg do Felscha. Młody bielski pomocnik zagrał w pole karne do Wiśniewskiego, który zdobył drugą bramkę. W 65. minucie bielszczanie wyszli z kontrą. Felsch długim podaniem uruchomił Bednarza, któy przedłużył do Brychlika. Ten ostatni strzelił mocno, ale niecelnie. W 67. minucie krakowianie zdobyli bramkę kontaktową po akcji lewą stroną. Dośrodkowana piłka odbiła się jeszcze od któegoś z bielszczan i wturlała się do bramki. Hutnik poszedł za ciosem i po kolejnej akcji krakowskiego zespołu sędzia wskazał na rzut karny po faulu Dancika. Chwilę później było już 2:2, bowiem gracz Hutnika nie miał problemów z pokonaniem Chmiela. W 87. minucie Brychlik zostałsfaulowany w polu karnym. Do jedenastki podszedł Zdolski, jednak jego intencję wyczuł bramkarz, który obronił i uratował swojemu zespołowi remis. Kilka minut później sędzia zakończył mecz. Zremisowaliśmy z Hutnikiem 2:2.







